Archiwum tagów: podstawy

Niezbędnik saunowicza

Ten artykuł to taka sauna w pigułce.  Minimum wiedzy, którą warto przyswoić przed wizytą w świecie saun. Czyli takie „co i jak w jakiej saunie” plus krótka charakterystyka danej sauny.

1. Sauna fińska

Ręcznik: wymagany

Drewniana. Zakres temperatur regulowany od 70 – 110 stopni Celsjusza. Przyjmuje się, że dla dorosłych sauna fińska powinna mieć 90-100 stopni Celsjusza i wilgotność 10 do 20 procent. Piec elektryczny lub opalany drewnem. W saunie fińskiej prowadzone są często naparzania (aufgussy). Sesje aromaterapeutyczne prowadzone przez saunamajstra. Do sauny fińskiej bezwzględnie wchodzimy nago a ręcznik kładziemy na ławie tak, by żadna cześć naszego ciała (w tym stopy) nie dotykała gołych desek. Nie owijamy się ręcznikiem. Pojedyncza sesja trwa 10-15 minut. Potem należy wziąć ciepły prysznic i schłodzić się począwszy od nóg w studni lodowej lub na zimnym powietrzu. Zazwyczaj stosuje się trzy takie sesje.

2. Sauna infrared (podczerwona)

Ręcznik: wymagany

Drewniana. Zakres temperatur od 50-70 stopni Celsjusza. Źródłem ciepła są wbudowane w ściany promienniki podczerwieni. Do sauny infrared wchodzimy z ręcznikiem. Najodpowiedniejszy sposób takiego saunowania jest identyczny ze sposobem sauny fińskiej(nago siedząc na ręczniku – ciało nie dotyka desek). Jednak w saunie podczerwonej wstydliwe osoby OSTATECZNIE mogą się owinąć ręcznikiem. Nie ma tu zagrożenia poparzeniem. Przyjmuje się, że pojedyncza sesja powinna trwać od 15 do 30 minut. Następnie po sesji bierzemy prysznic i odpoczywamy. Zalecane są trzy sesje podczas jednej wizyty w saunie.

3. Łaźnia rzymska, czasem nazywana turecką lub sauną parową

Ręcznik: zbędny a wręcz przeciwwskazany.

Jest to łaźnia ceramiczna lub z tworzywa sztucznego. Temperatura to około 50-60 stopni Celsjusza. Wilgotność natomiast od 85 do 99% Do pary często dodawane są środki ziołowe działające aromaterapeutycznie. Do łaźni rzymskiej wchodzimy nago, bez ręcznika. Ręcznik po chwili byłby tak mokry jakby go ktoś wrzucił do wiadra z wodą. Nie ma zaleceń co do czasu przebywania w łaźni rzymskiej. Najczęściej saunowicze siedzą tam 15-20 minut. Nie ma też zaleceń co do cykli. Dobrze jest zacząć pobyt w saunie łaźnią rzymską, potem 3 cykle fińskiej i zakończyć rzymską. WAŻNE: w łaźni rzymskiej są węże z wodą. Zanim usiądziemy spłukujemy siedzisko wodą z owego węża uważając, żeby nie popryskać innych osób przebywających w łaźni.

Co trzeba mieć ze sobą:

Ręcznik – koniecznie
Zapasowy ręcznik – warto – zwłaszcza jeśli zamierzamy na saunie spędzić więcej czasu.
Klapki – można
Nasz ulubiony żel pod prysznic – można
Nawilżający balsam do ciała (szczególnie dla pań po wszystkich cyklach w saunie fińskiej).  Balsam wcieramy tuż przed wyjściem z saun do domu.

Przed wejściem do saun zaleca się zdjęcie wszystkich ozdób typu kolczyki, bransoletki, wisiorki, itp. zwłaszcza jeśli są metalowe. mogą poparzyć.

WAŻNE: Niezależnie od typu sauny zawsze po KAŻDEJ sesji przed schłodzeniem BIERZEMY PRYSZNIC !

Następny artykuł: Sauna jako psychoterapia ?

Dzieci w saunie

Dzieci w saunieCzy dzieci mogą korzystać z sauny ? Oczywiście, że tak ! W niektórych krajach sauna jest w programie przedszkoli i szkół. W zasadzie do sauny można maluchy przyzwyczajać już od szóstego miesiąca życia. Oczywiście nie ładujemy się z naszym berbeciem do rozgrzanej sauny o temp.np. 95-100 stopni na 15 minut. To by mu na zdrowie nie wyszło. Musimy się stosować do kilku zasad, które sprawią, że sauna dla naszych dzieci będzie zdrowa i przyjemna. Te zasady stosuje się dlatego, że u tak małych dzieci organizm jeszcze niezbyt sprawnie potrafi zarządzać układem termoregulacji. Chociaż Uniwersytet im. Otto von Guericke w Magdeburgu, w którym są prowadzone takie testy podaje:

„Badamy, czy niemowlęta począwszy od wieku trzech miesięcy znoszą krótkotrwały pobyt w saunie typu fińskiego z punktu widzenia regulacji temperatury i układu krążenia. Tak jest w istocie. Zbadane przez nas niemowlęta czuły się po tym wyśmienicie“ (prof. dr med. Gerhard Jorch, dyrektor Kliniki Uniwersyteckiej w Magdeburgu).

Więc jak to zrobić, żeby było dobrze ?

Po pierwsze. Temperatura sauny powinna wynosić od 60 do nie więcej niż 70 stopni Celsjusza. Można to uzyskać poprzez panel sterujący sauny (jeśli mamy do niego dostęp) lub zwyczajnie otworzyć drzwi sauny i pomachać ręcznikiem jak przy naparzaniu, obserwując jednocześnie termometr w saunie.

Po drugie. Do sauny wchodzimy z maluchem najpierw na jedną minutę. Potem schładzamy szkraba delikatnym myciem w wodzie o temperaturze 30 stopni Celsjusza. Jedno, max dwa wejścia na tydzień wystarczą. Obserwujemy jak dziecko reaguje. Kolejne wejścia możemy stopniowo wydłużać do maksimum sześciu minut. I tutaj jedna ważna uwaga. Jeśli siedzimy w saunie a dziecko zaczyna płakać lub daje inne oznaki, że mu się nie podoba – natychmiast wychodzimy.
Powyższe zasady obowiązują dla dzieci do lat trzech.
Dzieci starsze, od trzeciego do dziesiątego roku życia mogą sukcesywnie zwiększać czas pobytu na saunie a od dziesiątego roku życia mogą już wchodzić do normalnie nagrzanych saun (oczywiście najpierw na krótsze seanse i stopniowo czas ten można zwiększać).

Pamiętajmy. Sauna nie może być dla dziecka traumą. Ani fizyczną, ani psychiczną. Jeśli dziecko chce wyjść – WYCHODZIMY. U dzieci nie stosujemy gwałtownego ochładzania. Czyli nie wrzucamy dziecka do studni lodowej, ani nie zlewamy kubłem zimnej wody. Chłodzimy delikatnie, wodą o temperaturze około 30 stopni Celsjusza.

Z sauny mogą korzystać tylko zdrowe dzieci. Przed pierwszym pójściem na saunę (zwłaszcza u tych najmłodszych szkrabów) wskazana jest konsultacja z pediatrą.

Niektóre ośrodki saunowe w Polsce mają tzw. „Dziecięce dni” lub „Dziecięce godziny”. Wtedy nie trzeba o nic się martwić bo jest z nami doświadczony saunamajster, który dba o odpowiednią dla dzieci temperaturę sauny, odpowiednie czasy saunowania i chłodzenia. Dostępne są tam wtedy też stoliki do przewijania i inne akcesoria przydatne młodym rodzicom.

Zalety dziecięcej sauny są podobne jak w przypadku dorosłych.

  • Ogromny wzrost odporności
  • Świetny uelastyczniający i odżywiający wpływ na skórę i układ mięśniowo-stawowy
  • Tonizacja układu nerwowego. Zanikają zachowania agresywne. Trwają badania nad wpływem sauny na dzieci z ADHD. Wyniki są bardzo obiecujące
  • Wczesne oswajanie z nagością
  • Nauka zachowań higienicznych

Następny artykuł: Niezbędnik saunowicza

Sauna a ciąża

ciążaNa większości stron internetowych na pytanie „czy w ciąży można korzystac z sauny ?” Odpowiedź brzmi: nie.
Czy tak jest naprawdę ? Czy owa odpowiedź jest mocno asekuracyjna na zasadzie : nie znam się na tym więc bezpieczniej będzie jak odpowiem „nie”.

Niezależnie od tego co tu przeczytacie, kobietom, które chcą saunować w ciąży zalecam kontakt z ich lekarzem prowadzącym.

No dobrze. Przyjrzyjmy się temu.

Krąży po sieci kopiowana w nieskończoność taka notka:

Niemiecki profesor Krauz w trakcie badań udowodnił, że kobiety ciężarne regularnie chodzące do sauny rodziły dzieci lekko i szybko, a u 96,6% spośród nich noworodki miały prawidłową wagę. Obserwując ich dzieci w ciągu trzech lat, dostrzeżono u nich odporność na wszelkiego rodzaju przeziębienia i infekcje. Oprócz tego sauna powoduje zwiększenie laktacji (ilości mleka) u karmiących je matek – w przybliżeniu o 80%.
W Finlandii, Niemczech, Rosji dzieci korzystają z sauny razem z rodzicami, przy czym sauna leczy je i hartuje. W dzisiejszych czasach dzieci często chorują na skutek gwałtownych zmian temperatur i wilgotności powietrza. Sauna może być bardzo pomocna w likwidacji tych problemów. W Niemczech i Czechach chodzenie do sauny jest przewidziane w szkołach i przedszkolach.

Próbowałem znaleźć jakieś źródło. Próbowałem znaleźć profesora Krauza. Nie udało mi się to.  Jednak zgłębiając temat i grzebiąc w publikacjach naukowych znalazłem informacje potwierdzające to co napisał ów „mityczny” profesor Krauz.

Miałem napisać coś własnego, ale poszukując źródeł okazało się, ze napisałbym dokładnie to samo co już napisał autor serwisu internetowego primanatura.pl

Tak więc, żeby nie dublować opisu i źródeł podaje link. Bardzo ładnie i rzetelnie napisany artykuł wraz ze źródłami na których autor się opierał.

Sauna w ciąży. Artykuł w serwisie primanatura.pl

Miłej lektury 😉

Następny artykuł: Dzieci w saunie

Sauna. Jak zacząć ?

OK. Po przeczytaniu poprzedniego wpisu wiemy już dlaczego w saunie trzeba być nago. To skoro już przyjęliśmy to do wiadomości, to czas dowiedzieć się jak zacząć naszą przygodę z saunowaniem. To będzie taki wpis w stylu „Sauna dla żółtodziobów” 😉

1. Sprawdzamy w internecie ceny świata saun do którego się wybieramy, oraz wyczytujemy wszystko co ma nam do powiedzenia ichniejsza strona WWW.

2. Idziemy. Potrzebować będziemy w zasadzie tylko DUŻEGO SAUNOWEGO ręcznika (który można wypożyczyć w większości saun za opłatą około 5 złotych). Lepiej jednak kupić sobie własny. A jeszcze lepiej mieć dwa. Jeden do położenia na ławce i drugi do wycierania się po prysznicu. Z doświadczenia wiem, ze dobrze jest aby nasz ręcznik był oryginalny (kolorystycznie lub wzorowo). Co prawda wieszaki przy prysznicach i łaźniach rzymskich zazwyczaj są oznaczone literami lub cyframi, ale jak wisi obok siebie pięć białych ręczników to łatwo o pomyłkę. Możemy zabrać też własny żel pod prysznic (w większości saun przy prysznicach są dozowniki z mydłem w płynie), na upartego klapki oraz głównie panie olejek do ciała (np. Bambino…. sorry innych nie znam :D) żeby po całym saunowaniu poratować skórę.

3. Dostajemy czipa lub kluczyk do szafki i idziemy do przebieralni. Tam rozbieramy się do naga i owijamy owym ręcznikiem. Zostawiamy wszystko. Zegarki, kolczyki, wisiorki itp.

4. Wchodzimy do świata saun. Tu obowiązuje strefa nagości więc nie zdziwmy się, że np. prysznice są niczym nie osłonięte. Idziemy do pierwszego wolnego prysznica i dokładnie się myjemy.

5. Teraz jesteśmy już gotowi do saunowania. Wybieramy rodzaj sauny i wchodzimy.
Jeśli wchodzimy do rzymskiej łaźni to zrzucamy z siebie ręcznik, wieszamy go na wieszaku przed drzwiami i ZAPAMIĘTUJEMY literkę lub cyferkę wieszaka, żeby potem wychodząc pomyłkowo nie zabrać komuś ręcznika 😉 Przed wejściem do każdej sauny zdejmujemy klapki. Jeśli wchodzimy do sauny fińskiej lub podczerwonej to wchodzimy tam z ręcznikiem.

6. Weszliśmy. Wybieramy sobie półkę (im wyżej tym goręcej) siadamy, lub jeśli jest miejsce to kładziemy się (najlepsza opcja) i teraz ważna sprawa: Jak rozwijamy się z ręcznika to kładziemy go na półce tak, aby żadna część nagiego ciała nie dotykała desek. Wyjątkiem są stopy, które można trzymać na podłodze jeśli siedzi się na najniższej półce. Jeśli siedzimy już na drugiej półce to stopy wypadają nam na pierwszej i tu już muszą być na ręczniku. Chodzi o to, żeby syfiasty pot nie miał bezpośredniego kontaktu z deskami.

7. Obracamy klepsydrę, która odmierza zazwyczaj 15 minut i się pocimy 😉

8. Siedzimy tyle ile wytrzymamy. W saunie fińskiej czas ten to około 15 minut. Jednak jeśli czujemy, że dziś jest nie nasz dzień to schodzimy o półkę niżej, potem jeszcze niżej, a jeśli już jesteśmy na najniższej to wychodzimy.

9. Teraz zasuwamy pod prysznic. Ustawiamy ciepłą wodę, żeby się nie schłodzić i spłukujemy pot. Potem szybciutko odwiedzamy lodową studnię lub wannę z zimna wodą i się schładzamy. Zasada jest taka, ze schładzamy się zaczynając od nóg (więc wchodzenie do lodowej studni jak najbardziej pasuje). Możemy poprawić potem (zawieszonym w kilku prysznicach) wiaderkiem z zimna wodą (wystarczy pociągnąć za sznurek). Teraz możemy zawinąć sie w ręcznik (nie musimy – w strefie nagości nikt Wam nie zwróci uwagi na to, że jesteście nadzy) i idziemy sobie odpoczywać do terapidarium. Można skorzystać też z wanienek do stóp z ciepła wodą.

10. Odpoczywamy sobie, idziemy na podgrzewane leżaki, albo siadamy ze znajomymi na ławeczkach i rozmawiamy o czym tylko nam przyjdzie do głowy,  lub korzystamy z jacuzzi.

11. Cykl powtarzamy trzy razy.

12. Na koniec bierzemy znów (pełny prysznic z żelem) i opcjonalnie nacieramy ciało oliwką bambino.

13. Cykl saun można też skończyć rzymska łaźnią.

14. Teraz owijamy się ręcznikiem i idziemy do przebieralni.

UWAGI KOŃCOWE:

Na saunie nie jemy. Można delikatnie popijać wodę mineralną. Na saunie zachowujemy się cicho. To miejsce, gdzie ludzie odreagowują i się relaksują. Oczywiście rozmawiać można, ale nie hałasujmy. Teraz ważne. Po prysznicu, przed wejściem na saunę ZWŁASZCZA FIŃSKĄ wycieramy się do sucha ! Kropelki wody na skórze mogą poparzyć. A nawet jeśli nie poparzą to nagrzewają się zamiast naszego ciała i saunowanie jest wtedy mniej efektywne.

ODDYCHANIE:

Dotyczy to głównie fińskiej sauny. Będąc w takiej saunie staramy się oddychać ustami, płytko, dotykając językiem górnego podniebienia tuż przy zębach (górnych jedynkach). Zwłaszcza jeśli jesteśmy na naparzaniu. Oddychanie nosem może spowodować obrzęk śluzówki nosa i czasowe jego przytkanie.

POT NA TWARZY:

Na saunie się pocimy. Czasem bardzo intensywnie. Pot generalnie nam nie przeszkadza. No chyba, że cieknie nam po twarzy. Starajmy się nie wycierać potu. Niech sobie łaskocze. W ten sposób minimalizujemy ryzyko podrażnień skóry.

ŁAŹNIA RZYMSKA:

Tam nie ma drewnianych desek, tylko ceramiczne siedziska. Wchodzimy tam bez ręczników. DLATEGO ZAWSZE należy przed posadzeniem swoich zacnych czterech liter spłukać siedzisko wężem lub prysznicem znajdującym się w środku łaźni.  Już kilka razy ktoś mnie pytał po co ten wąż w rzymskiej jest 😉

A teraz ściąga w skrócie:

– Dokładny prysznic
– Sauna
– Prysznic (ciepły)  i schłodzenie się (np. w studni lodowej)
– Relaks
– Sauna
– Prysznic (ciepły)  i schłodzenie się (np. w studni lodowej)
– Relaks
– Sauna
– Prysznic (ciepły)  i schłodzenie się (np. w studni lodowej)
– Relaks
– Dokładny prysznic
– Oliwka
– Szatnia

Można też modyfikować po swojemu ów cykl, zwłaszcza można dodać łaźnię parową na początku i końcu całego saunowania. Także możemy modyfikować ilość cykli. Jednak pamiętajmy, żeby saunować cyklami.

Pamiętajmy o prysznicach pomiędzy cyklami oraz przed wejściem do studni lodowej oraz jacuzzi. Pot ma dość podobny skład do moczu. Więc jakbyśmy tak wchodzili do studni, jacuzzi i saun bez prysznica to tak jakbyśmy sobie ( i innym) nasikali do wody.

Jeżeli nigdy nie byliśmy w saunie to warto też zapoznać się z sauną w pigułce, czyli naszym niezbędnikiem saunowicza

Następny artykuł :  Fizjologia sauny