Archiwum tagów: Nick_Sinckler

Zakonnica w przebraniu – wersja saunowa

Podczas Gali V Polskiego Dnia Sauny w Aquadromie (Ruda Śląska), odbyło się kilka świetnych seansów saunowych. Jednak jeden zrobił na mnie takie wrażenie, że jeszcze do tej pory mam dreszcze a żuchwę, która mi z hukiem opadła, musiałem wyszarpnąć spomiędzy desek ławy saunowej. Dlatego postanowiłem napisać o nim krótką notkę. Jest sobie taki jeden saunamistrz. Bardzo kreatywny, z talentem aktorskim, wielkim poczuciem humoru i dystansem do siebie. Na jego seansach śmiech publiczności robi dodatkowe podmuchy zastępując wirujący ręcznik. O kim mowa? Oczywiście o Zbyszku Jończyku. Tym razem Zbyszek postanowił skumulować efekt i w jego seansie wystąpiły Siostry Brańki (Katarzyna & Magdalena) i Daria Muzyczka (Nutka). Brzmi dobrze? Pewnie, bo one też są nieźle zakręcone. Ale to nie wszystko. Ten seans miał jeszcze jedno wspomaganie. Chociaż, „wspomaganie” to zbyt słabe określenie. To było super atomowe doładowanie energetyczno-wokalne w postaci czarnoskórego wokalisty z USA Nicka Sinckler`a. Nick mieszka w PL a poczytać o nim możecie tu (klick). Nick śpiewał, tańczył, skakał… a może podskakiwał bo podłoga była gorąca? Nieważne. Przekazywał taką energię, że klękajcie narody. Nie widziałem jeszcze seansu saunowego z wokalistą w tle. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby Zbyszek był pierwszy na świecie. Cały ten show był oparty o film „Zakonnica w przebraniu”. Więc teraz to sobie zwizualizujcie. Zbyszek pomalowany na czarno w habicie. Nick w habicie. Siostry i Daria w zakonnych czepkach. Energetyczna muzyka gospel naturalnie „napędzana” przez Nicka i rozentuzjazmowana publiczność saunowa. Powiedzieć o tym seansie, że to była petarda to stanowczo za mało. To była bomba atomowa. Najgorsze jest to, że nie potrafię opisać tej atmosfery. To zwyczajnie trzeba było zobaczyć, usłyszeć i poczuć na własnej skórze. Hallelujah!

Nick Sinckler i Zbyszek Jończyk Foto: Ryszard Rak
Nick Sinckler i Zbyszek Jończyk Foto: Ryszard Rak