Archiwa autora: X-76

Aufguss WM 2019

Wybrałem się na Mistrzostwa Świata Saunamistrzów AUFGUSS-WM 2019 do Thermen Berendonck w Holandii. To olbrzymi ośrodek wzorowany na Tadź Mahal. Znakomita większość wyposażenia robiona była na zamówienie i sprowadzana z Indii. Wszystko na „wysoki połysk”. To, co rzuca się w oczy od wyjścia z szatni to bardzo pozytywne podejście do strefy nagości. W zasadzie 90% odwiedzających, niezależnie od tego czy poruszają się po strefie basenowej, czy też korzystają z sauny, czy też leżą na leżakach, jest naga. Kompletny brak skrępowania, który nie ma nic wspólnego ani z wiekiem, ani wyglądem, ani ułomnościami. Starszy człowiek z chodzikiem drepczący do sauny nikogo tu nie dziwi. Ludzi w szlafrokach najprędzej można spotkać w restauracjach i w wypoczywalniach. Większość uśmiechnięta i wyraźnie czerpiąca przyjemność z pobytu a nie zawracająca sobie takimi rzeczami jak nagość. Na ekipę Thermen Berendonck też złego słowa nie mogę powiedzieć. Starają się być pomocni i profesjonalni. Pomijam opis różnych tamtejszych atrakcji takich jak basen solny, sauna opalana drewnem, mnóstwo różnych basenów, baseników, jacuzzi i dużego basenu „centralnego”, który w połowie jest na zewnątrz a w połowie wewnątrz głównego budynku. Przy basenie oczywiście „mokry” bar, w którym można coś zamówić bez wychodzenia z wody.
Główna sauna to naprawdę spory obiekt na planie sześciokąta, z telebimem, nagłośnieniem i różnorakim oświetleniem. Wszystko sterowane DMX`em. I tu dziwna sprawa, bo co jakiś czas pojawiały się problemy ze światłami, albo też z wyświetlaniem prezentacji na ekranie telebimu.
Ciężko powiedzieć z czego to wynikało, ale symulacja wychodziła dobrze, a już podczas seansu FX`y „siadały”. Na eliminacje w cenie wejściówki można było wybrać cztery bilety, które gwarantowały wejście na dany seans, a na finały trzy. Cena dodatkowych potrójnych voucherów finałowych była wyższa niż eliminacyjnych. Więc jak ktoś nie miał, lub nie chciał wydawać większej ilości euro na dodatkowe bilety to czekało go stanie w kolejce na seans, bez gwarancji wejścia. Jeden bilet z czterech (eliminacje) lub jeden z trzech (finały) musiał być wykorzystany na seans przedpołudniowy.

Jak zawsze zachęcam do oglądania zdjęć wykonanych przez (sauna/foto)mistrza Rysia Raka. Dostępne są tu:

Album1 Album2 Album3 Album4 Album5 Album6

POLSKA EKIPA dała radę. Jesteśmy Mistrzami Świata.

Karolina Jarząbek. Pierwsze miejsce indywidualne 594.480 punktów:

Seans Magic Night Karoliny Jarząbek to magia w czystej postaci. Dobór muzyki, prezentacji i oświetlenia stworzyły niepowtarzalny klimat. Mistrzowskie prowadzenie ręcznika i zapachy, opowiedziały historię lalki, w którą wciela się Karolina. I tu dochodzimy do clue tego pokazu. Choreografii. Karolina prowadząc ręcznik, poruszała się jak lalka. Ze wszystkimi konsekwencjami mechaniki lalki. Niby sztywno i mechanicznie, ale jednak z gracją. Wisienką na torcie było akcentowanie ruchów lalki podczas końca frazy muzycznej. Wszystko razem stworzyło harmonijny i spójny seans, w którym żaden z elementów nie był przypadkowy. Aha i łyżka. Jaką Karolina ma fluorescencyjną łyżkę! (serce) I ten ręcznik z lampkami imitującymi gwiazdy! Ech!

Kasia Klajn & Łukasz Dłużniewski. Pierwsze miejsce drużynowe 686.000 punktów:

Kiedy spotkają się dwie takie osobowości jak Łukasz Dłużniewski i Kasia Klajn to sorry. To musi pier… No znaczy…. Eksplodować! Eksplodować owacjami na stojąco i punktami u sędziów. Oglądając seans Quixote Vive nie można przestać się śmiać, ale też nie można się śmiać, bo inna część mózgu już wysyła impulsy do zrobienia miny WOW! i opadnięcia żuchwy. W efekcie z twarzą dzieją się dziwne rzeczy. Wyobraźcie sobie. Łukasz jako Don Kichot i Kasia jako prawie Dulcynea… To co ta para wyczynia z ręcznikami jest czasem nie do uwierzenia. Synchro, triki i klasyki (ładnie mi się zrymowało) miażdżą. Aktorsko, odróżnienie Łukasza i wyświetlanego na telebimie Don Kichota wcale nie jest łatwe 😀 Kasia oprócz gry aktorskiej wykorzystuje też swoje umiejętności taneczne prezentując sie naprawdę niesamowicie. Z rekwizytów nie mogło zabraknąć oczywiście wielkiego wroga jakim był wiatrak. Wszystkie elementy show były kreatywnie połaczone i w zestawieniu z umiejętnościami Łukasza i Kasi przekroczyły masę krytyczną 😉

Ania Kluczyńska. Piąte miejsce indywidualne 505.300 punktów:

W Above The Sky Ania opowiada dziecku bajkę. Bajkę o miłości do latania, do samolotu i swojego dziadka. Jak dobrze technicznie macha Ania to wszyscy wiedzą. Z jaką gracją – tez wiadomo. Jak zawsze, efekty specjalne generowane przez rekwizyty zapierają dech w piersiach. Tym razem Ania wniosła do sauny samolot. W samolocie kręciło się śmigło, samolot dymił i wyglądał naprawdę czadowo. Ręczniki z ledami w kolorach białym i czerwonym też wywoływały gorące przyjęcie publiczności. Seans był naprawdę świetny!

Marcin Ciesielski. Siódme miejsce indywidualne 488.600 punktow:

The Shoemaker. Jak bardzo mi się ten seans podoba, wiem tylko ja. Jest to opowieść o starym szewcu, pod którego drzwiami pojawia się paczka z butami do naprawienia i karteczką „napraw je, a twoje życie się odmieni” – albo coś w podobnym sensie 😉 Klimat stworzony przez rekwizyty i prezentację jest niepowtarzalny. Podłożony dźwięk imitujący skrzypiące schody i podłogę podczas kroków zachwyca. Zwyczajnie przenosimy się do starego warsztatu szewskiego. Electro swing do którego Marcin macha nie chce wyjść z głowy. Wspomniałem już o motywie stepowania? Tak, nie przesłyszeliście się. Było stepowanie. Całość tego seansu, w połaczeniu ze świetnie dobraną i świetnie wykonaną techniką machania sprawia, że mogę ów show oglądać bez końca.

Damian Rurarz & Maciek Zaczyk & Zbyszek Owczarek. Siódme miejsce drużynowe 561.600 punktów:

Szare miraże. Tak się ten seans nazywa. Na jego potrzeby nasze Kojoty wtargały do sauny łódkę. Taką prawdziwą 😀 To nie żart. Co więcej, w czasie seansu ta łódka zaczyna przeciekać a Zbyszek próbuje desperacko zatrzymać przeciek wzbudzając salwy śmiechu u publiczności. Latarnia morska też stanęła na piecu. Niby to typowa opowieść o walce sił dobra i zła o człowieka. Pozostawia jednak sporo miejsca do interpretacji 😉 W rolach głównych: Rybak, Czarny charakter i Biały charakter. Jak zawsze show Kojotów to dobrze wymachany teatr. Genialnie pokazali kuszenie i niezdecydowanie rybaka. Zakończenie natomiast udowadnia, że nie wszystko jest czarne i białe 😀

Do finałów nie dostali się:

Indywidualnie:

Mateusz Kupiński

Drużynowo:

Mateusz Kupiński & Dawid Bonkowski
Hugo Pustułka i Krzysztof Holeczek
Łukasz Zmyślony i Viktoria Glasner

Nie dostali się pomimo baaardzo dobrych seansów. No ale w każdych zawodach jest tak, że ktoś musi odpaść.

Co do zagranicznych seansów to dwa na mnie zrobiły olbrzymie wrażenie:

1. The Secret Of The Aztecs teamu Kateřina Šmídová & Petr Staněk. Pomysł na piktogramy z ręcznikami wymiata. Kateřina generowała podmuchy, które docierały do czwartej półki (dozgonny SZACUN) a Petr podczas opętania przez azteckie bóstwo potrafi wywinąć oczy tak, że zostają same białka. Serio. Świetny pomysł, świetny seans, świetne wykonanie. Klękajcie narody!

2. Single Laura Lenders. Fajny, lekki, dowcipny seans o singielce, szukającej swojej drugiej połówki przez mało u nas popularne „szybkie randki”. Idealne, interaktywne wykorzystanie telebimu. Do tej pory nie wiem, co my wszyscy robiliśmy u niej w domu, w dodatku w łazience 😉 😀

Czas na podziękowania.

Dzięki wszystkim saunamistrzom. Tak z PL jak i reszty świata. Niezależnie czy zakwalifikowali się do finałów czy nie. Robicie to dobrze! Jesteście niesamowici! I pamiętajcie. Punkty to nie jedyny wyznacznik jakości seansu! To, że nie „załapał” sie na punkty nie znaczy, że Wasz seans jest słaby!

Dzięki też ekipie kibiców z PL. Za to, że byliście i tworzyliście nieasmowitą atmosferę!
Dzięki wszystkim, którzy udostępnili lub wymienili się ticketami 😉
Podziękowania dla Arka Rawzy z Bassau, za koszulki oraz transport z i na lotnisko. Jesteś wielki!
Podziękowania dla Gosi Dziedzic za organizację mieszkania i gadżetów.
Podziękowania dla Gosi Budek za wsparcie organizacyjne mojego transportu 😉

Przyszłe Mistrzostwa Świata odbędą się w nowej, największej na świecie saunie Colosseum, która powstaje przy znanych wszystkim Termach Rzymskich.

Zakonnica w przebraniu – wersja saunowa

Podczas Gali V Polskiego Dnia Sauny w Aquadromie (Ruda Śląska), odbyło się kilka świetnych seansów saunowych. Jednak jeden zrobił na mnie takie wrażenie, że jeszcze do tej pory mam dreszcze a żuchwę, która mi z hukiem opadła, musiałem wyszarpnąć spomiędzy desek ławy saunowej. Dlatego postanowiłem napisać o nim krótką notkę. Jest sobie taki jeden saunamistrz. Bardzo kreatywny, z talentem aktorskim, wielkim poczuciem humoru i dystansem do siebie. Na jego seansach śmiech publiczności robi dodatkowe podmuchy zastępując wirujący ręcznik. O kim mowa? Oczywiście o Zbyszku Jończyku. Tym razem Zbyszek postanowił skumulować efekt i w jego seansie wystąpiły Siostry Brańki (Katarzyna & Magdalena) i Daria Muzyczka (Nutka). Brzmi dobrze? Pewnie, bo one też są nieźle zakręcone. Ale to nie wszystko. Ten seans miał jeszcze jedno wspomaganie. Chociaż, „wspomaganie” to zbyt słabe określenie. To było super atomowe doładowanie energetyczno-wokalne w postaci czarnoskórego wokalisty z USA Nicka Sinckler`a. Nick mieszka w PL a poczytać o nim możecie tu (klick). Nick śpiewał, tańczył, skakał… a może podskakiwał bo podłoga była gorąca? Nieważne. Przekazywał taką energię, że klękajcie narody. Nie widziałem jeszcze seansu saunowego z wokalistą w tle. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby Zbyszek był pierwszy na świecie. Cały ten show był oparty o film „Zakonnica w przebraniu”. Więc teraz to sobie zwizualizujcie. Zbyszek pomalowany na czarno w habicie. Nick w habicie. Siostry i Daria w zakonnych czepkach. Energetyczna muzyka gospel naturalnie „napędzana” przez Nicka i rozentuzjazmowana publiczność saunowa. Powiedzieć o tym seansie, że to była petarda to stanowczo za mało. To była bomba atomowa. Najgorsze jest to, że nie potrafię opisać tej atmosfery. To zwyczajnie trzeba było zobaczyć, usłyszeć i poczuć na własnej skórze. Hallelujah!

Nick Sinckler i Zbyszek Jończyk Foto: Ryszard Rak
Nick Sinckler i Zbyszek Jończyk Foto: Ryszard Rak

Siódme Mistrzostwa Polski Saunamistrzów [Dzień Trzeci – Finały]

No i doczekaliśmy się. Dziś prawdopodobnie najgorętszy dzień zmagań. I nie chodzi tylko o temperaturę w saunie 😉

Rozkład jazdy na dziś:

 

Nie ma sensu opisywać po raz drugi seansów, więc tutaj pojawią się tylko newsy i ewentualnie opis pokazu, w którym saunamistrzowie coś zmienili. A zmienić mogli, bo wczoraj trwały intensywne konsultacje z sędziami. Oczywiście zaglądajcie do albumu na Facebooku, gdzie sukcesywnie pojawiają się nowe zdjęcia.

Jak to mówią…. STAY TUNED!
(A najlepiej sami przyjedźcie do Term Rzymskich i przeżyjcie to na włsnej skórze 😉 )

Eliminacje – wyniki

Gratulacje dla zwycięzców! Relacja z ogłoszenia wyników eliminacji LIVE była na funpage`u Sauna Poradnika, gdzie oczywiście nadal jest i można ją obejrzeć.

Siódme Mistrzostwa Polski Saunamistrzów [Dzień Drugi]

Rozkład jazdy na dziś:

Damian Białas z Term Rzymskich. Opowieść o człowieku, który chciał zostać tancerzem. Niestety był osobą głuchą. Upór w dążeniu do celu sprawił, że wytańczył swoje marzenia.

Viktoria Glasner i Łukasz Zmyślony z Aquadromu pokazali czemu jestem żelaznym singlem 😉 Uwielbiam seanse, które z jednej strony są dobre technicznie, z ciekawymi rekwizytami a do tego pełne dowcipu i śmiechu saunowiczów 😀

Marcin Rogoziński z Term Maltańskich przeprowadził nas po sennych ścieżkach, które były inspiracją dla surrealistycznych pomysłów malarskich.

Dorotka Pogorzelska i Kamil Czubak wcielili się w rolę drzewa i czarownika. Seans o ratowaniu planety przed zanieczyszczeniami. Aquapark Reda.

Hugo Pustułka. Jego seans to opowieść o Eminemie. Obserwuję go odkąd zaczął machać. Jego postępy naprawdę robią wrażenie. Bardzo przyjemny show z muzyką, która wpadała w ucho 😉

Ewa Wawrzyniak ma seans inspirowany wydarzeniami z życia Toni Harding. Po sławnej dyskwalifikacji, saunowa Tony`a porzuca łyżwiarstwo i odnosi sukces w boksie.

Monika Leszczyńska i Łukasz Matusik – pieniądze to nie wszystko – Park Wodny w Krakowie. Opowieść o alkoholu, hazardzie i….. szczęśliwym zakończeniu.

Mateusz Kupiński. Sauna Olimpia. Wzruszająca historia z bałwanem w tle. Co mogę powiedzieć? Że technika? Że fabuła?….. Niby tak, ale prawda jest taka, że cały show skradł…. bałwan 😀

Krzysztof Holeczek i Hugo Pustułka zaprezentowali seans Braterska Więź. Niby bracia a różnią się we wszystkim. Sytuacja komplikuje się gdy…. a to już dowiedzie się sami.

Ania Kluczyńska. Jak zwykle świetna historia, gadżety, gracja, technika, itp., itd… 😀 Nudne to już się robi nie? Ale jej seanse nudne nie są. Zawsze warto na nie pójść. A jaki efekt wywołują? (patrz zdjęcie 😀 )

Grzegorz Szymański i Tomasz Fischer w roli Asterixa i Obelixa. Nasi saunowi Galowie reprezentują Tarnowskie Termy. Lubicie bajki? To ten seans gorący przypadnie Wam do gustu.

Damian Rurarz jako Farrokh Bulsara. Gratka nie do przecenienia dla fanów Queen

There’s no time for us
There’s no place for us
What is this thing that builds our dreams
Yet slips away from us?

Marcin Ciesielski, Marcin Rogoziński, Piotr Sikorski czyyyyyyyli Bękarty Sauny! Tym razem dowiedzieliśmy się, jak ów oddział do zwalczania niepoprawnie saunujących powstał. Duża dawka humoru, technika i dobra praca zespołowa zrobiły naprawdę świetny seans, którego nie popsuły nawet przejściowe problemy techniczne.


Dzień zamknęła Karolina Jarząbek. Bajkowy seans, bajkowy klimat i bajkowe rekwizyty. Oj, jakie to było piękne!

Siódme Mistrzostwa Polski Saunamistrzów [Dzień Pierwszy]

Siódme Mistrzostwa Polski Saunamistrzów w Termach Rzymskich właśnie wystartowały. Poniżej „rozkład jazdy” na dziś:

Jak zwykle, wszelkie informacje dostępne są na fanpage`u Mistrzostw:
https://www.facebook.com/mistrzostwasaunamistrzow/
Tam też znajdziecie najlepszą na świecie galerię zdjęć robionych przez Ryśka Raka.
Zdjęcia ode mnie będę umieszczać na funpage`u Sauna Poradnika w albumach oznaczonych 7MPSM-dzień pierwszy itd.

Pozostało czekać na pierwszy seans Mistrzostw. Imprezę otworzy Maciek Piczura znany z tego, że w swoim machaniu łączy niewiarygodną moc podmuchów z efektowną techniką.

Prometeusz dał radę. Jak on to robi, że nawet wolne „spadochrony” całkiem nieźle dmuchają na trzecich półkach? Fajnie dobrane gadżety, przemyślana fabuła….. słowem – warto było 😉

Kolejny seans to występ Asterixa i Obelixa…. znaczy Jacka Pyrzyńskiego i Krzysztofa Kosa z Term Krakowskich. Nie powiem….. było gorąco przed duże G. A morał płynący z tej opowieści….. nie pomylcie eliksirów 😀


Marlena Wolder, najstarsza starowinka, przeprowadziła nas przez las pełen magii i tajemnic. Wywary, eliksiry…. pyk…. i starowinka stała się młoda 😉

Sylwia Konkol-Kamińska i Wojciech Draga zaprezentowali Upiora w operze. Reprezentują oni Fundację PGE Energia Ciepła. Znana opowieść w saunowym, pełnym klimatu wydaniu. KLIMAT i nastrój, który stworzyli naprawdę zachwyca.

Czas na Ciesiela. Znaczy… Marcina Ciesielskiego z Term Maltańskich. Jego seans SHOEMAKER to przykład perfekcyjnego dopracowania technik machania, synchronizacji ścieżki dźwiękowej, świateł i rekwizytów. Chyba wszystko „zagrało”. A jeśli już przy muzyce jesteśmy, to electro swing w saunie po raz kolejny wywołał efekt wow 😉


Pamiętajcie, przestrzegajcie zasad poprawnego saunowania bo wyrzucą Was za burtę! Piracko-marynarski seans Jacka Sakosika z Columna Medica. Warto było 😉

Damian Sołtysik i Damian Białas z Term Rzymskich zaprezentowali historię odzyskania dobrego imienia egipskiego władcy. Archeolog obudził mumię władcy i przemyślnymi rytuałami dokonał jego oczyszczenia. Przebranie mumii – świetne 😉

No i Kacper Danisiewicz z Wrocławskiego Parku Wodnego. Reżyser, którego opuściła wena twórcza po nakręceniu ósmego filmu. Świetna technika, świetny pomysł, klimatyczne gadżety. Casting do dziewiątego filmu na saunie….. To się musiało udać 😀

Dawid Bonkowski i Mateusz Kupiński przeprowadzili saunowiczom lekcję człowieczeństwa przy pomocy przewrotności losu. Fantastyczne triki i opracowanie tematu. Oczywiście team reprezentuje Saunę Olimpia.

Foto: Rysiek Rak

Pamiętacie film ” Ciekawy przypadek Benjamina Buttona „? Krzysztof Holeczek z Term Rzymskich oparł na nim swój show. Bardzo dobre wykonanie i pomysł. Mimo, że widziałem go kilka razy – zawsze mi się podoba

Dybuk. Powiem tak. Nie często jakiś seans tak mi się podoba. Gra aktorska i zabiegi artystyczne Luizy Szymczak i Konrada Wesołka z Term Maltańskich trafiają w mój gust bez pudła. Trzymam za nich kciuki!

Sylwester Pacześ zawarł kiedyś pakt z diabłem. Żeby się wyzwolić, zniszczyć 100 demonów. Na saunie został mu ostatni. Seans z dobrą rockową muzyką. Motocykle, demony, broń…. no… wicie rozumicie 😉

Pamiętajcie, że moja skromna galeria zdjęć jest tu:
https://www.facebook.com/pg/SaunaPoradnik/photos/?tab=album&album_id=2139313936118131

Kojoty. Ich nie trzeba przedstawiać. Tym razem do sauny wstawili łódkę. Jak oni się mieszczą w tej saunie z machaniem we trójkę? To dla mnie jest zagadka. Ale robią to genialnie. Dobór rekwizytów jak zawsze pierwsza klasa. Zbynek próbujący usunąć przeciek w łódce…. miazga 😀

I dzisiejszy dzień zamknął Bonczek. Dawid Bonkowski przedstawił wycieczkę do miejsc, w których można pomedytować i….. odnaleźć swoją drogę. Wolność, pokój, sauna 😉

I tak zakończył nam się dzień pierwszy. Jutro dalszy ciąg zmagań. Do zobaczyska!

Szóste Mistrzostwa Polski Saunamistrzów WYNIKI

WYNIKI INDYWIDUALNE

I MIEJSCE i występ w Mistrzostwach Świata – Łukasz Dłużniewski

II MIEJSCE i występ w Mistrzostwach Świata – Maciej Piczura

III MIEJSCE i występ w Mistrzostwach Świata – Zbyszek Owczarek

IV MIEJSCE i występ w Rundzie Dodatkowej – Marcin Ciesielski

V MIEJSCE – Mateusz Kupiński

VI MIEJSCE – Tomek Dziurzyński

 

WYNIKI DRUŻYNOWE

I MIEJSCE i występ w Mistrzostwach Świata – Maciek Piczura / Karolina Jarząbek

II MIEJSCE i występ w Mistrzostwach Świata- Kasia Klajn / Łukasz Dłużniewski

III MIEJSCE i występ w Mistrzostwach Świata- Radek Wielhorski / Krzysiu Holeczek

IV MIEJSCE i występ w Rundzie Dodatkowej – Damian Rurarz / Maciek Zaczyk / Zbigniew Owczarek

V MIEJSCE – Ola Ziętek / Iza Krupa

VI MIEJSCE – Marcin Ciesielski / Marcin Rogoziński / Piotr Sikorski

 

NAGRODA SPECJALNA PORTALU WWW.POPRAWNESAUNOWANIE.PL

 

MARCIN CIESIELSKI / MARCIN ROGOZIŃSKI / PIOTR SIKORSKI

GRATULACJE!!!

A tu relacja : https://www.facebook.com/SaunaPoradnik/videos/1667138490002347/

Dzięki, że byliście z nami! Teraz zaczyna się NOC SAUNOWA, prosiak i wiecie 😉

Szóste Mistrzostwa Polski Saunamistrzów Finały

No! Dotarłem! Instaluję się z lapkiem, łapię kontakt ze statkiem matką, wyciągam aparat i…..

 

 

 

Czekam na pierwszy seans 😉

 

Pierwszy seans to „Historia Taternika” w wykonaniu Tomasz Dziurzyńskiego z Lemon Resort & Spa. Widziałem już ten show. Zawsze robi niesamowite wrażenie. Zwłaszcza, że Tomek jest  emocjonalnie i rodzinnie związany z postacią, którą odgrywa. Dzisiaj oczywiście też nikt się nie zawiódł. Trafnie zastosowane rekwizyty współgrające z zapachami tworzyły specyficzny górski klimat.

Za chwilę „Duet Idealny”. Dosłownie i w przenośni 😉 Czyli Ola Ziętek i Iza Krupa z Term Krakowskich. Połączenie wdzięku, uroku, humoru i saunowej techniki z najwyższej półki. Ten seans to napad na bank synchronizowany ręcznikami. Warto go było zobaczyć po raz kolejny.

A o 12:00 Houston…. mamy problem…. tszzz….. czyli Ciesiel w kosmosie. A tak poważnie to Marcin Ciesielski wystąpi w seansie Marsjanin. Reprezentuje oczywiście Termy Maltańskie.  Jak nietrudno się domyślić fabuła oparta jest na książce i filmie Marsjanin Andy’ego Weira. Rewelacyjny kostium i scenografia i ta MUZYKA oddają świetnie oddają marsjański klimat. Zdecydowanie polecam!

A teraz Kojoty. Dobry, Zły i Brzydki. Drugi dziś seans w klimatach dzikiego zachodu. Damian Rurarz z Hotelu Binkowski, Maciek Zaczyk i Zbyszek Owczarek ze Sky Tower Wrocław. Ten kultowy spaghetti western w ich wykonaniu jest pełen zabawnych gagów a kojocia renoma nie pozostawia wątpliwości co do jakości machania i GRY AKTORSKIEJ 😀

Mateusz Kupiński z Sauna Olimpia zaprezentował nam „Przebudzenie”. Opowieść o milionerze, który miał wszystko. Jednak zdobycie tego nie obyło się bez konsekwencji. Trzeba przyznać, że Mati się niesamowicie rozwinął technicznie. Jego progres widać z seansu na seans. Macha nie rozmijając się ani z rytmem, ani z muzyką.

Fotka: Rysiek rak:

Wright? Wright! Bracia Wright to seans Radka Wielhorskiego i Krzyśka Holeczka z Term Rzymskich.  Seans o pogoni za marzeniami, konsekwentnym dążeniu do celu i pierwszym locie prototypu braci Wright. Zapachy, technika i muzyka w połączeniu z nietuzinkową scenografią dały zdecydowanie udany pokaz.

Fotka: Rysiek Rak

Maciek Piczura z Term Chochołowskich zamachał nam New World – New Begining. Wraz z nim płyniemy przez nieznane wody i odkrywamy nowe lądy. Moc machania, kondycja Maćka i jego umiejętności techniczne są w stanie zachwycić każdego. Z resztą wystarczy zerknąć na reakcje publiczności 😉

No i zapraszamy do teatru. Łukasz Dłużniewski i Kasia Klajn. Reprezentują Centrum Ślęza Saunarium. Spektakl, bo inaczej tego nazwać nie można, miał tytuł Alter Ego. DOSKONAŁA gra aktorska, DOSKONAŁA technika machania ręcznikiem, NIESAMOWITY klimat.  Perfekcja prowadzenia ręcznika i do bólu dopracowane triki sprawiły, że ten spektakl robił WIELKI EFEKT WOW!

Fotka: Rysiek Rak

Pora na Bluesa. Zbyszek Owczarek ze Sky Tower Wrocław zaprasza nas do sauno…. o przepraszam, bluesowej, klimatycznej knajpy. Gra stary gramofon, Zbyszek gra na pianinie, niebieski neon jarzy się w rogu. Można spokojnie zatopić się w muzyce zerkając na wyczyny, które Zbyszek robi ręcznikiem.
O nie! Znaleźli nas w Czeladzi! Sauna Bastards! Mamy przesaunowane…. Marcin Ciesielski, Marcin Rogoziński i Piotr Sikorski z Term Maltańskich. Wytropili nas, omamili i wysadzili……. contact lost……
Wygrzebałem się spod gruzów i piszę dla Was nadal. Było wojennie, gorąco i aromatycznie. Ku chwale sauny!
Fotka: Rysiek Rak

No i Łukasz Dłużniewski z Centrum Ślęza Saunarium jako Janko Muzykant. Zabójcza technika machania, teatralny talent i opowieść o Janku, któremu śniło się, że jest wielkim wirtuozem skrzypiec. Były skrzypki, były skrzypce, było rzępolenie, i był wielki koncert. Jak zawsze klimat i efekt WOW.

I…… ostatni seans. Karolina Jarząbek i Maciek Piczura z Term Chochołowskich w Lost and Found. Widziałem ich w tym naparzaniu już drugi raz. I pomimo, że nie jestem targetem „życiowych” fabuł, to ten seans mnie zachwyca. Pomysłem, realizacją, techniką i wykonaniem. Serio, serio. To trzeba zobaczyć. Niby to taki „wyciskacz łez”, niby nie dla mnie, ale….. WOW.

A teraz…….. czekamy na wyniki!
Trochę fotek takich ogólno imprezowych zamieściłem na facebooku

 

Szóste Mistrzostwa Polski Saunamistrzów Czeladź 2018

No i stało się. Pierwszy raz, na skutek kumulacji pechowych wydarzeń nie mogłem być na całych mistrzostwach w Czeladzi. Rzutem na taśmę będę w sobotę.  Siedzę przed komputerem i przełączam się nerwowo z facebookowego profilu mistrzostw na poprawne saunowanie zahaczając o jak zawsze genialną galerię Rysia Raka tu i tu. Dobrze, że chociaż finały zobaczę na żywo. W każdym razie, muszę jeszcze przy okazji zasięgnąć języka w sprawie gigantycznej inwestycji Leszka Pustułki w….. gigantyczną saunę. Może uda się wyciągnąć kilka bardziej technicznych informacji. Zajawka tutaj.

 

A tu wyniki dwudniowych zmagań:

Gratulacje i do zobaczenia jutro!

PTS FREESTYLE 2017

11-11-2017 roku w Saunarium Borowinowa odbył się pierwszy turniej saunamistrzów w konwencji freestyle. Impreza zorganizowana przez PTS nosiła nazwę PTS FREESTYLE. System oparty był o drabinkę pucharową. Same zawody polegały na tym, że pary zawodników losowały nieznany set audio, do którego mieli „machać”. Set mogli odsłuchać na 15 minut przed swoim seansem. Zestaw zbudowany był na systemie 3minuty-3minuty-4minuty. Czyli pierwszy saunamistrz z pary machał 3 minuty, potem zmiana i drugi machał 3 minuty a następnie część czterominutową machali razem. Czyli ostatnia część rywalizacji była drużynówką.

Miałem niewątpliwy zaszczyt i przyjemność być maszyną losującą sety (czy tam sierotką – jak kto woli 😉 ), sędzią oraz monterem setów muzycznych i autorem dżinglo-gongu.

Dlaczego zaszczyt i przyjemność? Bo to jak sobie poradzili z wyzwaniami zapierał dech w piersiach. Ten turniej pokazał na jak wysokim poziomie są nasi polscy saunamistrzowie. A łatwo nie mieli. Starałem się zróżnicować poszczególne sety. Jednak życie pokazało jak istotnym czynnikiem jest szczęście. Niektórzy losowali same wolne dłużyzny, inni znów sety, które im kompletnie nie podchodziły. Co chwilę, podczas odsłuchiwania, można było usłyszeć :

– Ja (cenzura)…

-O nie, ja to chciałam/chciałem

-Do tego nie da się machać

-Co to (cenzura) jest?

-Przecież ja tego nie znam!

-Iks, co ty bierzesz?

-Iks, coś ty ćpał?

Po czym okazywało się, że potrafią zamachać bez przygotowania, do tych kompletnie pechowo dla nich wylosowanych setów w sposób niesamowity. To jak podchodzili do tematu było pełną profeską. Serio, serio. Jak zobaczyłem, że „kierownica” obraca się w rytm nutek aranżu, albo ręcznik pomyka w zgodnie z pasażem w secie z muzyką poważną to wymiękłem. Naprawdę było warto.

Dla mnie istotne było coś jeszcze. W moich setach było sporo muzyki starej, często zapomnianej i obecnie niepopularnej. Z prawdziwą melodią. Z wyraźną dykcją wokalisty/wokalistki, takiej, której obecnie trudno znaleźć. I wiecie co? Jak ludzie się już otrząsali z pierwszego szoku to przychodzili i pytali co to za piosenka? Ja bym chciała/chciał to na swój seans, o…. do tego bym zamachał itp. To było warte tego całego czasu poświęconego na montaż. Wielkie dzięki

Zdjęcia wykonane przez nieocenionego Ryśka Raka i relacje możecie znaleźć:

W portalu Poprawne Saunowanie

Na stronie PTS Freestyle

Na Facebooku