Mistrzostwa PODSUMOWANIE

medaleUh, czas na podsumowanie.
Tegoroczne międzynarodowe Mistrzostwa Polski Saunamistrzów (2014), które odbyły się w Termach Rzymskich w Czeladzi uważam za strzał w dziesiątkę. Dlaczego?

Po pierwsze atmosfera. Na mistrzostwa przyjechali oprócz saunamistrzów pasjonaci sauny. Prawdopodobnie nie było tam ludzi, którzy stawiają dopiero pierwsze saunowe kroki. No bo człowiek chciałby zobaczyć wszystkie te fantastyczne seanse a biorąc pod uwagę ich ilość, to organizm takiego uczestnika musi być już zaadaptowany. Inaczej zwyczajnie po trzech pokazach taki „świeżak” padł by jak przysłowiowa kawka. Siłą rzeczy przełozyło się to na specyficzny, fantastyczny klimat tworzony przez organizatorów, saunamistrzów i uczestników. Do tego świetna oprawa wizualna i organizacja dopełniły reszty. Skoro miłosnicy tworza imprezę dla miłosników i z miłośnikami to nie moze być źle.

Po drugie organizacja. Miałem okazję podejrzeć jakis promil działań organizacyjnych. To jest olbrzymia praca. Mnie się słabo robi jak pomyślę, że miałbym cos takiego przygotować. A jednak wszystko grało. Nie zarejestrowałem żadnych większych potknięć. Oczywiście zawsze może zawieść technika. Ale nawet jak coś zaczynało zgrzytać to problem był zażegnywany w zarodku. Kontakt z organizatorami uważam za jeden z najlepszych z jakimi miałem do czynienia. Od Prezesa Term Rzymskich Leszka Pustułki począwszy, na najniższych szczeblach tamtejszej administracji i pracowników skończywszy. Prezes był cały czas obecny więc kwestie uzgadniania czegokolwiek nie nastręczały trudności. Manager Kalina Janus to taki jednoosobowy oddział szybkiego reagowania. A raczej ogarniania imprezy. Daria Dajlidzienko z kolei dziwnym sposobem była wszędzie równocześnie. I przy komputerze i wpuszczała saunujących i (tu wpisz dowolne miejsce). Normalnie magia.

Po trzecie saunamajstrzy. Tam nie było pokazów poniżej pewnego poziomu. Wszystkie seanse to najwyższa półka. Pomijając samą technikę rozprowadzania powietrza to o kolorowy zawrót głowy przyprawiały stroje, rekwizyty, zapachy i akcesoria. Każdy saunamajster włożył mnóstwo pracy w przygotowania „okołomachaniowe” (kolejne trudne słowo 😉 ) Mistrzostwa wręcz ociekały kreatywnością. Choreografia zachwycała tak w pokazach indywidualnych jak i drużynowych. Mozna było tam spotkać demony, wróżki, bohaterów filmowych i książkowych, sadowników, komandosów, górali, Charliego Chaplina i wiele innych postaci.

Z soboty na niedzielę odbyła się Mistrzowska Noc Saunowa z pieczonym prosiakiem, fajerwerkami oraz dyskoteką. Ale co najważniejsze z mistrzowskimi pokazami. Wszystkie zachwycały. I całkiem nowy seans Jiriego Zakovskyego, i Maska Mateusza Kupińskiego, i cała reszta. Ale to czego nie zapomnę to zupełnie improwizowany, spontaniczny, CZTEROOSOBOWY aufguss teamu SATAMA. Janina Lindner, Sabine Quaschning, Farid Atai i Felix Reschke zrobili taki show, że klękajcie narody. Poziom pozytywnej energii i zabawy na tym naparzaniu przekroczył wszelkie wyobrażenia. Rewelacja.

Sporo osób pyta mnie o zdjęcia z wewnątrz sauny. Czemu po dwóch seansach przestałem je robić skoro wszyscy wchodząc na Mistrzostwa zgadzali się na bycie fotografowanymi. Ja i owszem. Chciałem pokazać jak to wszystko wygladało z wewnątrz sauny. Ale napotkałem na kilka problemów. Warunki świetlne w saunie są bardzo kiepskie. Kadrować trzeba tak, żeby nie było widać saunujących (wiadomo problem nagości). Optyka aparatu paruje. A do tego doszły dwa elementy o których w ferworze walki, a wręcz z własnej chyba głupoty nie pomyślałem. Robienie zdjęć dekoncentruje zawodnika i przeszkadza sędziom oraz oglądajacym. Kiedy wychodziłem z sobotniego seansu eliminacyjnego Izy Żołądź to któryś ze „Sky Tower`ów” (Łukasz?) powiedział mi, że flashem popsułem jej pokaz. Myślałem, że ze wstydu spakuje manatki i ucieknę na koniec świata. Bo zepsucie komuś owoców wielomiesięcznej pracy jest niewybaczalne. Oczywiście przeprosiłem i aparat zostawał przed sauną. Dopiero po ogłoszeniu wyników eliminacji, kiedy juz wiedziałem, że Iza weszła to mi trochę stres minął. Tak, że wiecie rozumiecie. Nie warta skórka za wyprawkę. Nie dość, że zdjęcia z wewnątrz są jakościowo kiepskie to jeszcze przeszkadzają.

Teraz czas zabrać się za odsiewanie i segregowanie reszty fotek. Bo ludzie zasypują mnie mailami i pm`ami na facebooku z prośbą o ich przesłanie. Jest tego sporo. Do końca tygodnia postaram się uruchomić własną galerię ze zdjęciami z mistrzostw. Póki co genialną fotorelację zrobił Ryszard Rak. Jego galeria dostępna jest na facebookowym profilu mistrzostw.

Zapraszam również na stronę Poprawne saunowanie. Marcin i Krzysiek (POZDRAWIAM!) szczegółowo notowali i opisywali tam poszczególne seanse.

Z tego miejsca pozdrawiam też:
WSZYSTKICH Saunamistrzów – jesteście niesamowici. Wspaniale było Was spotkać i oglądać.
Organizatorów – dzięki za zorganizowanie TAKIEJ IMPREZY
Wszystkich saunujących przez te cztery fantastyczne dni – dzięki za klimat!

3majcie się !


  1. Po pierwsze, tak dla wyjaśnienia:
    „Prawdopodobnie nie było tam ludzi, którzy stawiają dopiero pierwsze saunowe kroki (…)”. A otóż nieprawda. Osobiście siedziałeś (prawie) obok dziewczyny, dla której był to pierwszy kontakt z sauną w życiu. Mówię o mojej rudowłosej siostrzenicy, która nie dość, że była na prawie wszystkich sobotnich seansach (bez dwóch), to w dodatku po trzecim zaczęła się przenosić coraz wyżej, i zakończyła wieczór siedząc ze mną „pod sufitem” :). A sam wiesz, że momentami było tam… ostro 🙂
    Po drugie, tak dla posłodzenia:
    Nie zapominaj, że sam byłeś (znaczącą dość) częścią owej fantastycznej atmosfery ;).
    Po trzecie, gwoli przekazania własnych wrażeń:
    „to, czego nie zapomnę”, to przygotowany na szybko seans pana Panga o życiu chińskiego rolnika. Szczerze się przyznam (mam na to świadków zresztą), że (po starannym schłodzeniu!!) jeszcze ze czterdzieści minut wszystko mi się trzęsło z wrażenia (nie mylić z przegrzaniem).
    No i wreszcie po czwarte:
    słoneczne pozdrowienia z (gorącego dziś) Nowego Sącza 🙂

Zostaw komentarz


Podpowiedź - możesz użyć tych HTML tagów i atrybutów:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>