Sauna. Dlaczego nago ?

aufgussJakiś czas temu sauna była dostępna tylko dla zamożniejszych osób. Obecnie ceny są na tyle przystępne, że z sauny może korzystać przeciętny Kowalski. Duże aquaparki otworzyły tzw. Światy Saun na wzór niemieckich i czeskich. Te, które podeszły do sprawy poważnie zastrzegły w regulaminie, że strefa saunowa jest strefą nagości. No i się zaczęło. Część osób po przejściu ze strefy basenowej do strefy saunowej bez oporów zrzucała kostiumy kąpielowe. Jednak była i jest spora część osób, która twierdzi, ze to jakieś zboczenie jest, perwersja, saunować się powinno w kostiumie kąpielowym i nie ma mowy, żeby taka osoba rozebrała się przy innych. No właśnie. Po której stronie jest racja ?

Jeśli mówimy o saunie parowej ( tak naprawdę to określenie jest niepoprawne. Bo poprawnie to jest łaźnia rzymska lub turecka) lub saunie podczerwonej to przebywanie w nich w kostiumach kąpielowych nie spowoduje oparzeń. Łaźnia rzymska to temperatura około 50-60 stopni Celsjusza i wilgotności 90%. Sauna na podczerwień to temperatura około 60-70 stopni Celsjusza i wilgotności około 20%. Więc nic nas nie poparzy i nic się nam nie stopi. Co najwyżej wyskoczą nam krosty w miejscach osłoniętych kostiumem. Dlaczego krosty ? No bo podczas pocenia gruczoły łojowe pracują na pełnych obrotach. Podczas pocenia usuwamy z organizmu mnóstwo substancji. Skład potu jest bardzo podobny do moczu. Syf ten nie ma możliwości ujścia więc zbiera się pod kostiumem. Dodając, że strefy osłonięte kostiumem kiepsko oddychają ( a przecież chodzi nam o odetkanie porów i wymianę gazową w skórze) to krosty mamy gotowe. Spróbujmy pooddychać przez 15 minut ustami przytkanymi kostiumem kąpielowym 😉 Pomijam tu możliwość odbarwienia się kostiumu i zmianę rozmiaru (co jest w sumie jednoznaczne z jego zniszczeniem) pod wpływem gorąca.Kompletną masakrą są już kostiumy jednoczęściowe u pań. Dobrze. Wiemy już, że w kostiumie kąpielowym do sauny wchodzić NIE WOLNO. No, ok. A co z ręcznikami ? Przecież w TV i internecie, i gazetach, i reklamach są ludzie w saunie owinięci ręcznikami. W saunie podczerwonej wstydliwe osoby mogą się owinąć ręcznikiem. Jest to lepsze niż kostium. Jednak też upośledza wymianę gazową. Musimy pamiętać, że podczas saunowania z jednej strony wyłazi z nas pot, a z drugiej strony pobieramy całą powierzchnią skóry powietrze z zewnątrz. Okrywanie się czymkolwiek zawsze zaburzy owa dwustronną wymianę jak i spowoduje nierównomierne ogrzewanie ciała bo ciepło sauny zużywamy na ogrzanie ręcznika a nie ciała.  Weźmy też pod uwagę to, że pot wsiąka w ręcznik i jesteśmy wtedy owinięci ręcznikiem nasiąkniętym tym wszystkim, czego się chcieliśmy pozbyć. Fuj… W łaźni parowej natomiast mamy wystawiać ciało na działanie pary a nie ręcznik. Z resztą po pięciu minutach w łaźni rzymskiej ręcznik będzie tak mokry jakby go ktoś do wiadra z wodą wrzucił i automatycznie nie będzie się już nadawał do wykorzystania np. w saunie fińskiej lub do wytarcia się po prysznicu. Więc tez odpada.

No dobrze. Przejdźmy teraz do tego co tygrysy lubią najbardziej. Sauna fińska. Jest to sauna sucha. Indeks saunowy w niej wynosi 110. Co to oznacza ? Oznacza to, że suma temperatury i wilgotności ma wynosić 110, a do tego temperatura nie może być niższa niż 90 stopni Celsjusza. Czyli jeśli mamy w saunie 100 stopni Celsjusza to wilgotność powinna być 10%. Często w takiej saunie prowadzi się seanse, czy też ceremonie naparzania. Saunamajster (osoba prowadząca) robi „zupę” czyli wlewa do cebrzyka z wodą różne olejki eteryczne i takim miksem polewa rozgrzane kamienie w saunie. Następnie przy pomocy ręcznika rozprowadza takie aromatyczne powietrze po całej saunie. Sposób w jaki to robi zależy już od samego prowadzącego. Niektórzy wręcz balet uprawiają. No ale wróćmy do meritum. W saunie fińskiej obowiązkowo musimy być nago i niczym nie osłonięci. Ręcznik służy tylko do tego, żeby położyć go na ławie i na nim usiąść. Dlaczego tak ? A no dlatego, że te temperatury mogą już spowodować oparzenia. Ciało nagrzewa się w innym tempie niż materiał kostiumu czy ręcznika. Często nagrzewa się o wiele bardziej. Osobiście widziałem kobietę, której w saunie fińskiej podczas naparzania stopił się pasek od stanika w miejscu w którym był przymocowany do zapięcia. Mówi to samo za siebie. Do tego często rozgrzany materiał strojów kąpielowych wydziela paskudne zapachy i może barwić deski ław saunowych. Weźmy dowolny kostium kąpielowy i zobaczmy na metce w jakiej temperaturze należy go prać. Natychmiast dojdziemy do wniosku, że nie jest on przeznaczony do wysokich temperatur. Ja, żeby nie być gołosłownym robię często taki trik. Przygotowuję „zupę” a olejek w szklanej butelce stawiam gdzieś z boku na środkowej ławce. Po seansie naparzania wszyscy wychodzą a ja proszę takiego niedowiarka, żeby mi pomógł i wziął ów olejek bo „nie mam trzeciej ręki” (człek przecież niesie cebrzyk i ręcznik). Ten wraca do sauny bierze do reki butelkę, po czym zawsze ją upuszcza. Dlaczego ? Butelka jest tak bardzo rozgrzana, że parzy. A przecież tak ów człowiek jak i butelka byli tyle samo czasu i w tej samej saunie. To samo dzieje się z kostiumami i ręcznikami. W programie Galileo był odcinek dotyczący sauny. Badano tam temperaturę ciała nagiego, owiniętego ręcznikiem, ręcznika oraz temperaturę ciała pod ręcznikiem. Robiono to kamerą termowizyjną. Różnice w nagrzewaniu są naprawdę duże. Do tego zależy nam, żeby cała powierzchnia skóry wciągała owo powietrze z olejkami eterycznymi.

Bardzo dużo złego robią w Polsce media. Nagość jest uznawana za coś złego i niemoralnego. Reklamy, zdjęcia w internecie, programy w TV pokazują ludzi na saunach owiniętych ręcznikami. Robią tak, żeby nikt się do nich nie przyczepił, że pokazują goliznę. Ludzie to oglądają i myślą, że tak trzeba. Właściciele saun często obniżają temperatury, żeby tekstylnym nic się nie stało. Wtedy taka osoba ma argument. „Byłem/łam na saunie fińskiej w kostiumie i nic się nie stało”. No nic bo sauna fińska nie miała owego wymaganego progu minimalnego 90 stopni Celsjusza. Dodatkowo saunowanie to pewna tradycja i filozofia życia. Ludzie saunujący nago są mniej zakompleksieni, bardziej otwarci i zdrowi. Znam wiele rodzin, które saunują z dziećmi. Jakoś te dzieci nie mają z tym problemu. Wychowywane w takim klimacie, w którym nagość jest czymś normalnym są na pewno zdrowsze w sensie psychicznym. Jeśli już faktycznie wewnętrzny opór nie pozwala na nagie saunowanie w saunach koedukacyjnych to można iść na saunę w dniu, kiedy jest dostępna tylko dla danej płci. Duże aquaparki mają jeden dzień w tygodniu, gdzie do sauny mogą wejść na przykład tylko kobiety. Wtedy mogą się wygrzewać bez kostiumów a ręcznik, tak jak powinien, służy tylko do położenia na saunowej ławie. Mniejsze sauny można też wynająć na godziny na wyłączność. Wtedy już nie ma żadnego problemu z nagością bo sauna jest tylko nasza. Moim zdaniem jednak…. w kupie raźniej ! I weselej ! I tak na zakończenie. Sporo osób, które nigdy w życiu nie przypuszczały, że będą się czuć swobodnie nago na saunie wśród innych ludzi udało mi się namówić na próbę. 99% z nich zostało POPRAWNYMI saunowiczami do tej pory. Co więcej sami teraz człowieka molestują tekstami w stylu „Iks, Iks, no to kiedy idziemy na saunę ? ” 😀

Podsumowanie:

  • Sauna fińska: wchodzimy z ręcznikiem, ręcznik kładziemy na ławie tak by żadna część ciała (stopy też) nie dotykała desek i nago siadamy na ręczniku.
  • Sauna podczerwona (infrared): Wchodzimy z ręcznikiem, ręcznik kładziemy na ławie tak by żadna część ciała (stopy też) nie dotykała desek i nago siadamy na ręczniku. Jeśli jesteśmy bardzo wstydliwi i mamy drugi ręcznik – w tej saunie można się nim owinąć. Pogorszy to znacznie parametry i efektywność  naszego saunowania, ale nie stworzy zagrożenia.
  • Łaźnia rzymska (turecka): Wchodzimy do niej nago bez ręcznika. Ręcznik zostawiamy na wieszaku przed drzwiami sauny. Zanim usiądziemy na siedzisku (ceramicznym lub PCV) należy spłukać owo siedzisko wężem z wodą lub prysznicem, które to są na wyposażeniu owych łaźni.

Warto też przeczytać: Sauna jako psychoterapia

Kolejny artykuł: Sauna. Jak zacząć ?


Zostawić komentarz ?

49 Komentarze.

  1. Aga_Salsa_24

    Święte słowa. Ja byłam też w Austrii i u naszych niemieckich sąsiadów. Tam nikomu nawet do głowy by nie przyszło, żeby siedzieć w ręczniku lub wejść do sauny w kostiumie kapielowym. No ale cóż. W Polsce mentalność jest jaka jest i wiele lat upłynie zanim Polacy dorosną do Sauny i przestaną traktować nagość jako coś wstydliwego. Pozdrawiam i życzę sukcesów w niesieniu kaganka oswiaty saunowej !
    Aga

  2. No niestety. Ciężko idzie w Polsce uświadamianie tekstylnych. Najczęściej najbardziej pyszczą ci, którzy nigdy na saunie nie byli. Bo ci co byli zwykle zmieniaja zdanie i przestaje im przeszkadzać brak kostiumu i ręcznika.

  3. Bo to Polska właśnie….

  4. Jaki trzeba mieć kompleksy i spaczone postrzeganie innych, żeby się wstydzić rozebrać na saunie ? Przecież na saunę chodzą normalni przeciętni ludzie a nie modele i modelki. W prasie co i rusz piszą o oburzonych nagością w saunie moherach. Tragedia.

  5. Mądralińska

    Ja jak pierwszy raz poszłam na saunę to kostium zdjęłam ale się szczelnie owinęłam ręcznikiem. Kiedy weszłam do sauny i zobaczyłam wszystkich bez ręczników to zwyczajnie mi się głupio zrobiło i się z ręcznika odwinęłam 😀 No sama jak ta sierota nie będę w ręczniku siedzieć. Teraz siedzę zawsze bez i w niczym mi to nie przeszkadza.

  6. Tadek Niejadek

    Miło zobaczyć NORMALNIE myślące kobiety. Pozdrawiam !

  7. truskaFka

    jestem w stanie zrozumiec, ze ktos sie wstydzi rozebrac przy innych. Jak się ktoś wstydzi to tak jak autor napisał idzie do małej sauny, gdzie bedzie sam i problemu z rozbieraniem nie bedzie. Dla mnie sprawa jest prosta. Na saunie ma się być nago. Jeśli ktoś nie jest z tych wstydliwych to idzie do dużych saun. Jeśli ktoś jest wstydliwy to idzie do małej sauny. No sorry. Jak widać duże sauny są nie dla każdego.

  8. Mądralińska

    To dobry slogan: „Duża sauna koedukacyjna nie jest dla każdego” Czuję sie w gronie „wybranych” 😀

  9. Sauny to znakomita sparawa nie ma jak wypocząć w saunie!!
    A jeśli wypoczywać to tylko nago siedząc na ręczniku całym ciałem. Chociaż jest wielu którym nagość w saunie przeszkadza.
    Ja chodzę regularnie do Saun w Termach Rzymskich w Czeladzi naprawdę znakomite miejsce.

  10. Proszę nie pyszczyć na Polskę – we Wrocławskim Parku Wodnym wszyscy saunują nago. A jak pojechałem do Liverpoolu – tylu tekstylnych w saunach w życiu nie widziałem.

  11. Brakuje mi kilka słów opisu, jaki powinien być ręcznik saunowy. Otóż nie powinien być zbyt szeroki (60 cm), powinien być bardzo długi (200 cm) oraz dość chłonny. Wszelkie prześcieradła, parea i inne „wynalazki” powinno się zostawiać w szatni, ostatecznie na wieszaku przed sauną. Ogólnie przewodnik saunowy REWELACYJNY. Gratulacje dla autora!

  12. Gratulacje dla autora przewodnika. Jest to najlepszy tekst jaki czytałem o saunowaniu. Sam chodzę do sauny i widzę pruderię zwłaszcza kobiet. To dziwne zjawisko bo faceci we wszystkich saunach duzych jakich byłem saunują nago a kobiety raczej nie. Dziwi mnie fakt, że w Warszawie na Inflanckiej kobiety przychodzą w dni koeudakcyjne i zamiast saunować nago owijają się ręcznikami po samą szyję. Zastanawiam się zatem po co przychodzą na saunę w dni koedukacyjne jak mają możliwość skorzystania z sauny w dni dla kobiet. I tu dochodzę do sedna sprawy. Takie kobiety są po prostu natrętnymi podglądaczkami bez żadnej kultury saunowania. Lepiej jest już w klubie Łaźnia w Warszawie na ul. Puławskiej ale i tam trafiają się kobiety podglądaczki. Muszę przyznać, że takie tekstylne kobiety psują atmosferę saunowania i wprawiają w zakłopotanie innych saunowiczów. A może właśnie ci inni saunowicze powinni zwracać takim tekstylnym uwagę na poprawność saunowania, zawstydzić takich przy pozostałych osobach. Ale jak byłem tak nie widziałem aby ktoś zwrócił kobiecie uwagę co najwyżej niektórzy panowie na znak protestu owijali się ręcznikami. Jeśli media zniekształcają obraz saunowania to chyba sami saunowicze powinni wziąć w swoje ręce edukację tych nieobytych i zakompleksionych.

  13. „Przecież na saunę chodzą normalni przeciętni ludzie a nie modele i modelki. ” Ja chodzę na saunę która znajduję się na siłowni. Do sauny przychodzą sami napakowani wysportowani mężczyźni jak i kobiety. Jak przy nich ma się rozebrać kobieta gruba?

  14. Też miałam ten problem. Ale po prawdzie czego się spodziewać ? W saunach przy siłowniach siłą rzeczy spotyka się już zaawansowanych w ćwiczeniach ludzi. Głupio mi trochę było więc zmieniłam saunę. Powody były dwa. Po pierwsze w tej przy fitnessclubie to część osób była w kostiumach, część w ręcznikach, czesc nago. Ruch jak na autostradzie. Ciągle ktoś wchodził i wychodził. Ani nie mozna się zrelaksować w takich warunkach ani dobrze wygrzać (ciągłe wietrzenie otwieraniem drzwi). Po drugie mam sporo kilogramów za dużo i wiem o czym mówisz. Zmieniłam saunę na taką porządną w Aquaparku. I tam faktycznie jest mieszanka ludzi o róznej budowie ciała. I mimo, ze to o wiele większa sauna i więcej ludzi to całkiem swobodnie tam siedzę bez ręcznika.

  15. JA ZAWSZE SIĘ SAUNUJĘ NAGO I ŻYJĘ ZDROWO:).LUDZIE PROPAGUJCIE SAUNOWANIE SIĘ NAGO,BO TO SAMO ZDROWIE.

  16. Ciekawostka – właśnie mi zbanowali konto na Gumtree, gdzie poszukiwałem towarzystwa do sauny. Uzasadnienie: „Nie zezwalamy na zamieszczanie ogłoszeń promujących COKOLWIEK niezgodnego z prawem lub niestosownego, w tym: osób niepełnoletnich, prostytucji, sponsoringu, rekrutacji do filmów dla dorosłych, pracy na czatach, agencji towarzyskich,tancerek erotycznych, masażu erotycznego oraz spotkań w saunach.” 😉

  17. Dobra sauna to Inflancka lub Klub Łażnia

  18. Wczoraj byłem na W-wskim Wodniku – sauna fińska jest, przytulnie. Sauna jest dodatkowo płatna więc małotlaty nie latają popatrzeć 🙂 Siedziałem w saunie z dwiema paniami, niestety owiniętymi od stóp do głów ręcznikami, ja jak każe tradycja siedziałem nagi na ręczniku – tylko skrawkiem tegoż zasłoniłem sobie genitalia 🙂 Saunę w tym miejscu polecam 🙂

  19. Mnie osobiście denerwują kobiety owinięte w ręcznik po szyję przychodzące do sauny w dni koedukacyjne.Przecież są dni tylko dla kobiet w które możecie się czuć w saunach swobodnie.My faceci mamy gorzej bo w męskie dni dużo gejów się kręci.

  20. 👿 Idąc tym tokiem rozumowania w ogóle nie powinniście siadać w saunie, bo wtedy pośladki i podudzia nie oddychają prawidłowo. Ja zakładam bawełniane majtki i gwarantuję, że nikomu krzywdy nie zrobią. Po co? Zwyczajnie nie mam ochoty, żeby ktoś mnie oglądał nago (gejów i zboczeńców przychodzi mnóstwo do sauny, przynajmniej we Wrocławiu na aqaupark) i sam też nie mam ochoty oglądać obleśnych zwisających jaj facetów i ich owłosionych tyłków. Nawiązując do postów wyżej najbardziej śmieszą mnie argumenty „a ja byłem w Niemczech, Austrii i tam wszyscy nago a my zaściankowcy” i teraz musi taki ściągać gacie żeby być światowym człowiekiem. Ja też byłem w różnych miejscach i np. są rejony w Niemczech, gdzie bekają w restauracjach. To co, teraz proponuję też zacznijcie u nas bekać, bo inaczej jesteście wieśniakami z prowincji.

  21. Kamil, a po co ta agresja?
    To o czym piszesz trąca gymnofobią. I nie. To nie jest lęk przed kobietami (o czym można się dowiedzieć z sieci. Ktoś wrzucił błąd i się rozpleniło).
    Ale tak poważnie to jeśli dobrze zrozumiałem problemem dla Ciebie są dwie rzeczy.
    1. „gejów i zboczeńców przychodzi mnóstwo do sauny, przynajmniej we Wrocławiu na aqaupark” – jeśli ktoś zachowuje się w sposób nieregulaminowy na saunie zgłoś to obsłudze. Proste. A jeśli nie zauważyłeś nieprawidłowych zachowań to skąd wiesz, że przychodzą?
    2. „Zwyczajnie nie mam ochoty, żeby ktoś mnie oglądał nago (gejów i zboczeńców przychodzi mnóstwo do sauny, przynajmniej we Wrocławiu na aqaupark) i sam też nie mam ochoty oglądać obleśnych zwisających jaj facetów i ich owłosionych tyłków.” To właśnie trąca gymnofobią. To taki lęk lub dyskomfort przed oglądaniem nagich ludzi i przed byciem zobaczonym nago. No ale każdy jest jaki jest. Jeśli przeszkadza Ci nagość w obie strony, to tak jak napisałem w arcie, idź do sauny indywidualnej. Będziesz tam sam, nikt Cię nie będzie oglądać i Ty nie będziesz nikogo widzieć.
    Co do posladków i podudzi 😉 Ot widzisz rzadko kto siedzi te 15 minut bez ruchu. Zalecane są wręcz zmiany pozycji typu „poleżeć trochę na brzuchu, potem na plecach” itp.

  22. Jeżeli moja wypowiedź była agresywna, to bardzo Cię przepraszam. Zależało mi raczej, żeby była dosadna, ale wracaj do meritum:
    Nie mam ochoty pokazywać obcym mi ludziom moich miejsc intymnych, co jest moim prawem i nie ma nic wspólnego z określaną przez Ciebie gymnofobią. Bliższe jest raczej stwierdzenie, że rozbieranie się do naga w saunie wynika z potrzeby ekshibicjonizmu.
    Co do zasad w saunie, rzecz właśnie w tym, że to osoby które mają potrzebę wchodzenia do sauny nago (czy to ze względu na oddychanie tych 5% powierzchni ich skóry, czy jakichkolwiek innych) powinny iść do sauny indywidualnej, a nie zmuszać pozostałych, aby w miejscu publicznym nie mogły zachować swojej sfery intymnej.
    Oczywiście rozumiem argument strojów ze sztucznych materiałów i plastikowych elementów, ale mitem jest, że bawełniane majtki przeszkodzą w pełni korzystać z walorów sauny.
    A propos gejów, zboczeńców i reszty osób, które do sauny przychodzą w innych celach. Nie raz byłem świadkiem, jak ktoś mierzy wszystkich dookoła. Taki osobnik najczęściej transparentnie wystawia swoje przyrodzenie na pokaz i dzięki temu czuje się upoważniony do oglądania innych. Albo sytuacja, jak całkiem „przypadkowo” ktoś się ociera o drugą osobą albo „przypadkowo” wpada na nią. Przecież nie pobiegniesz wtedy do obsługi i powiesz, „proszę pana proszę pana, a ten pan się na mnie patrzy, a ten mnie dotknął” 🙂

  23. Zaraz…. od początku powstania sauny. OD SAMEGO POCZĄTKU do sauny wchodziło się nago. ZAWSZE. Jeśli nie masz ochoty się tam rozebrać i oglądać innych ludzi to tam nie chodź a nie żądaj zmian. No niestety to Twój problem i Ty go musisz sobie rozwiązać a nie inni saunujący i sauny.
    Co do Twoich spostrzeżeń na temat „osobników”, to wybacz… ale na tyle saun w których byłem to może zauważyłem promil takich zachowań. A byłem chyba w większości saun w Polsce. Wiadomo, jak chcesz coś zobaczyć to to zobaczysz.

  24. Nie ma żadnych racjonalnych argumentów w Twojej wypowiedzi.
    Od samego początku czyli od kiedy, od jakiś 15 lat w Polsce?? Jakim prawem w ogóle narzucasz innym ludziom obowiązek rozbierania się do naga w saunie???
    Kreujesz się na eksperta w dziedzinie saunowania, więc powiem Ci kilka zwyczajów jakie panują w Finlandii:
    – sauny na basenach są przy szatniach osobno dla mężczyzn i kobiet, więc korzystanie nago nie jest krępujące.
    – w saunach publicznych koedukacyjnych ze względu na turystów wchodzi się w strojach kąpielowych, w saunach publicznych, które są rozdzielone wchodzi się nago.
    – w pozostałych saunach np. osiedlowych często korzystanie podzielone jest na tury: godzina dla pań, godzina dla mężczyzn i godzina mieszana.

    Po co to wszystko? Bo w saunowaniu najważniejsze jest aby korzystać z jej walorów będąc zrelaksowanym i odprężonym. Jest to miejsce wyciszenia i odstresowania. Finowie, których kultura saunowania sięga ponad 1000 lat rozumieją to i potrafią uszanować. Atmosfera, która panuje w polskich saunach nie ma nic wspólnego z tym, a to za sprawą m.in. wciskania ludziom kitu przez takie osoby jak Ty, że muszą być nago (bo inni krzywo się patrzą, bo to, bo tamto)

  25. Są racjonalne argumenty. Na stronie. Zakładałem, ze przejrzałeś ją całą. Od początku istnienia sauny. Nie w Polsce. W ogóle. Poczytaj o historii sauny. Gdzie powstała, jak powstała. To wszystko możesz znaleźć w tym serwisie. To raz. Dwa. Doskonale wiem jakie zwyczaje panują w Finlandii. I owszem, wiesz że dzwonią ale nie wiesz w którym kościele. Proponuję doczytać bo rozsiewasz bzdury. Po trzecie nikogo do niczego nie zmuszam. Wyraźnie zaznaczyłem, że jak ktoś ma problem z rozebraniem się to może iść do sauny indywidualnej lub niekoedukacyjnej. Po czwarte przykro mi, ale Twoje wypowiedzi noszą znamiona zwykłego trollowania a do tego zaczynają być.. a w sumie są od początku mocno napastliwe. Kit to raczej Ty wciskasz. Pierwszy z brzegu przykład…. http://www.youtube.com/watch?v=pX9b5lIEFRE Wprost z Finlandii i z ust Fina. Dziękuję, do widzenia.

  26. RoadRunner

    Panie Kamilu. Ja akurat w Finlandii, Belgii i Łotwie jestem często. W Finlandii mam rodzinę. Kilka razy w roku korzystam tam z saun. Z przydomowej i większej komercyjnej. Nie spotkałem się tam z korzystaniem z sauny inaczej niż nago. Podobno w dużych hotelach złe tekstylne zwyczaje wkradają się razem z obcokrajowcami o pańskich poglądach. BBC swego czasu napisało bardzo dobry artykuł o saunie i Finach. Czy widzi Pan w nim panie Kamilu gdzieś ubranych ludzi?
    http://www.bbc.co.uk/news/magazine-24328773 A zdjęcia też są tam historyczne. Albo i ten film: http://www.youtube.com/watch?v=7EKyCB9VkC8
    Swoją drogą szacun dla Admina SP, że w ogóle podjął z panem dyskusję. Ja na jego miejscu natychmiast kliknąłbym w banuj.

  27. Myślę, że to dobry moment na skończenie dyskusji.
    Osobiście nie potrzebuję, abyś zmieniał swoje poglądy. Wypowiadałem się tutaj, aby inne osoby, które to czytają mogły spojrzeć na kwestię zasad saunowania nie tylko z perspektywy, którą Ty im prezentujesz. W ten sposób same mogą ocenić, jakie zachowanie jest adekwatne w polskich warunkach i zdecydować jak będą korzystać z sauny, aby czerpać to, co w niej jest najważniejsze! Dziękuję i pozdrawiam.

  28. Saunowiczka200

    Bardzo biedny pan jest panie Kamilu. Wszędzie węszy pan zboczeńców. Ciężko pan musi miec w życiu. Obserwuje ta dyskusje od poczatku i bardzo mi pana szkoda.

  29. @ saunowiczka200 – Żółta kartka. Jeśli dyskutujemy to merytorycznie a wycieczki osobiste chowamy do kieszeni.

  30. Steam-jan

    Dziwne rzeczy pan Kamil pisze. Najpierw powołuje się na jakąś chyba alternatywną historię sauny a potem pisze, ze chodzi mu o dostosowanie jej do polskich realiów…. zgubiłem się. To albo hołdujemy tradycyjnej, zdrowej saunie – czyli nago, albo dostosowujemy ją do ludzi pokroju pana Kamila- czyli kiszenie się w kostiumach.
    Jedyne co mi przeszkadza w saunach w Finlandii (znam je co prawda tylko z opowieści i filmów) to to, ze prawie zawsze siadają na deskach bez ręczników. Ja bym chyba tak nie mógł 😛

  31. @Steam-jan: Też na to zwróciłem uwagę. Ale zauważ, że takie obrazki dotyczą saun przydomowych. Nie zmienia to faktu, że u mnie też włącza się takie wewnętrzne „fuj” jak widzę siadanie na deskach bez ręcznika 😀 Ręcznik to jedyna modyfikacja tradycyjnej sauny do jakiej mogę się posunąć 😀

  32. RoadRunner

    Owszem. Szacunkowo w 50% saun w Finlandii ludziska siadają na gołych deskach. Ale jak ktoś (na przykład ja) położy sobie pod tyłek ręcznik to nie wzbudza tym absolutnie żadnego zainteresowania. Jedni siadają z ręcznikiem inni bez.

  33. Mnie osobiście nie przeszkadza jak ktoś w majciochach (byle bawełnianych) korzysta z sauny. To jego dyskomfort, nie mój. Za to przeszkadza mi gdy taka osoba nie podłoży ręcznika pod te majciochy i inne części ciała dotykające desek oraz kiedy w tych majciochach pcha się do basenu czy jacuzzi. No i kiedy oczekuje, że skoro siedzi w majciochach to ja też mam w majciochach siedzieć 🙂

  34. A ja rozumiem argumenty Kamila i też uważam że nie ma co przesadzać że tylko nago jest zdrowo. Sama wchodzę w bawełnianej bieliźnie i nie sądzę żeby to miało jakaś róźnicę. Chodzi o to żeby w saunie być zrelaksowanym, a my w Polsce jak ze wszystkim wielka spina.

  35. Ja tam zawsze rozkładam ręcznik pod całym ciałem!!
    Wymaga tego higiena i kultura. W końcu nie ja sam uczęszczam do sauny.

  36. @aga.mili: Hmm…. ale z drugiej strony ci, którzy saunują nago mogą się czuć dziwnie w towarzystwie osoby „w gaciach”, z kolei taka osoba może zostać uznana za „oglądacza”. Bo dopóki wszyscy są nadzy to tak naprawdę nikt na nikogo nie zwraca szczególnej uwagi. Jednak wejście osoby ubranej psuje komfort tych nagich. To też nie sprzyja odprężeniu.Zasady muszą być jasne.

  37. @X-76: Jeżeli dobrze jest Ci nago, to nie powinno mieć dla Ciebie znaczenia, że cześć osób dobrze czuje się w stroju. Co do „odglądaczy” to moim zdaniem bezpodstawny wniosek. Taki „oglądacz” może być zarówno w majtkach jak i bez. Gdybym ja miała innych podglądać, to właśnie chciałabym wtopić się w tłum. Zresztą, jak sam wyżej powiedziałeś, to jest promil przypadków.

  38. O bardzo cię przepraszam. Dla mnie ma duże znaczenie czy na saunie wszyscy są nago czy nie. W towarzystwie części osób „tekstylnych” czuje się głupio i nieswojo. Podobne odczucia ma chyba większość kobiet.

  39. Dobrze że ja znalazłem sobie nareszcie w warszawie naturystyczną saunę w której czuję się swobodnie.Bez podglądactwa 🙂 oraz kobiet w kostiumach kąpielowych i facetów w gaciach.Trzeba trochę poszukać,dobrze że jest ich tak wiele więc każdy może znaleźć saunę odpowiednią dla siebie.

  40. Ja wiem jedno że trzeba przestrzegać zasad panujących na danym obiekcie.
    W Termach R Strefa nagości obowiązuje od wtorku do Niedzieli.
    A strefa tekstylna tylko w Poniedziałki.
    Natomiast w środy od 15 do 19tej dzień dla kobiet.
    W tych godzinach tylko panie mogą korzystać z Saun.

  41. Mam pytanie: Czy w saunie fińskiej lepiej jest siedzieć czy leżeć? Wiadomo, gdy leżymy większa powierzchnia ciała styka się z ręcznikiem co pewnie utrudnia pozbywanie się toksyn, jednak gdy siedzę kręci mi się w głowie.

  42. Podczas saunowania rozszerza się łożysko naczyniowe co powoduje niewielki spadek cisnienia. Jeśli ktoś fizjologicznie ma niskie ciśnienie lub jest zaadaptowany do wyższych ciśnień to własnie może odczuwać zawroty głowy. Pozycja leżąca w saunie jest pozycją najlepszą, gdyż całe ciało jest w tej samej warstwie temperatury. Wystarczy połowę seansu poleżeć na plecach a drugą połowę na brzuchu. A TERAZ WAŻNE: Jeśli odczuwasz zawroty głowy podczas saunowania to musisz pamietać o jednej rzeczy: Jeśli leżysz, to po seansie nie wstajesz od razu i nie wychodzisz. Najpierw musisz usiąść posiedzieć chwilę i dopiero wstać i wyjść. Jeśli od razu byś wstał naraziłbyś się na tzw. omdlenie ortostatyczne – częste u osób z niskim ciśnieniem. Występuje często u niskociśnieniowych pań, które rano od razu wstają z łóżka. Wstają i w łazience mdleją. A wystarczy chwilę posiedzieć na łóżku 😉

  43. Początkujący

    Bardzo dobry poradnik saunowicza. Wiele z niego skorzystałem. Jest tu dużo cennych uwag. Nie jestem wstydliwy i nie przeszkadza mi saunowanie nago. Mam jednak drobny opór, jak tu usiąść w łaźni rzymskiej gołym tyłkiem na miejscu, gdzie nie wiadomo kto wcześniej siedział. U ludzi różnie jest z higieną.

  44. Dlatego zanim się usiądzie zawsze należy siedzisko porządnie spłukać wodą z węża, który w łaźni rzymskiej właśnie po to jest 😉

  45. Tekst bardzo dobry. Mała uwaga językowa: chyba lepiej powiedzieć ,,w saunie, do sauny itp.” niż ,,na saunie, na saunę…”.

    Apropos komentarza dot. Liverpoolu: pewnie tam sami nasi byli 😉

  46. Bardzo dobre forum i Moderator. Dziękuję za wiele cennych informacji. Ps. Sam do 50 roku zycia byłem wstydliwy- mimo licznych zaproszeń, do sauny nie wszedłem. Odmieniło sie, gdy przed wielu laty uruchomiono bliski mi geograficznie Swiat Sauny w A-parku w Sopocie. Przełamałem się, przyszedłem, zapytałem, jak mam się zachować. Gdy kulturalna Obsługa mnie oprowadziła po obiekcie (7 saun) i pokazała regulamin, psychologiczna blokada zniknęła… Od tej chwili stałem się fanem saun. Gdziekolwiek w Europie i Polsce jestem, korzystam z saun, wręcz kieruję się tam, gdzie mogę je znaleźć. Tam wspaniale wypoczywam psychicznie…POLECAM! Ps. Wiosna 2016 „odkryłem” łódzką „FALĘ” i jestem z tego bardzo rad. Jest to Obiekt, w którym goście zachowują się normalnie. Sprzyja to znakomitemu relaksowi… 😛

  47. Szukam sauny w Warszawie gdzie można chodzić z dziećmi. Zna ktoś dobrą miejscówę?

  48. Postaw sobie prywatną i wchodź tam nawet w kożuchy. Ludzie są jak ludzie. Póki mnie nikt nie zaczepia i nie przeszkadza to mnie wisi czy ogląda mnie nago czy nie nago. Też czasem na kogoś spojrze ale zupełnie przypadkiem i odruchowo i nic się z tego powodu nie dzieje. Generalnie wiadomo co każdy ma. W ogóle ubieranie się służy raczej estetyce i higienie i jest wytworem kultury. Dzieci się nie wstydza i ganiaja nago? Bo nie przychodza im naturalnie dziwne mysli do glowy. Jesli Pan sie ta bardzi wstydzi i jednoczesnie oburzaja Pana nad ludzie to moze Pan za bardzo w tej saunie myśli o czymś i obawia się Pan że inni to samo robią tak jak Pan

  49. Można zrobić re-upload odcinka Galileo z pomiarem temperatury (link wygasł) lub podać w którym odcinku to było ?

Zostaw komentarz


Podpowiedź - możesz użyć tych HTML tagów i atrybutów:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>